O nas
Relacje z rejsów
Galeria
Linki
Kontakt

Rejsy   

Szkolenia teoretyczne   
Certyfikat ISSA   
Imprezy firmowe   
Wynajem jachtów   
Opinie z rejsów   
Nasze publikacje   
Nasi skipperzy
  

Żeglarski styl życia


Rejs na Wyspach Kanaryjskich w marcu 2008

Jedziemy na rejs... metrem

 

Po drodze zatrzymaliśmy się w Madrycie

 

Największym znawcą Madrytu był Albert. Załoga w zadumie i skupieniu słuchała...

 

Aż w końcu dotarliśmy do miejsca przeznaczenia... czyli do knajpy w marinie, z której miał zacząć się rejs

 

A ponieważ był to rejs morski, zamówiliśmy owoce morza

 

Tylko Karol jako tradycjonalista postawił na bardziej sprawdzone dania...

 

W pewnym momencie dostrzegliśmy morze i poczuliśmy jego zew jak prawdziwe wilki morskie...

 

Najedzeni wyruszyliśmy tam gdzie zachodzi słońce...

 

W nocy dotarliśmy na Gomerę... i zdążyliśmy na koncert popularnej piosenkarki hiszpańskiej, którą słychać było na cały port

 

A rano suszyliśmy ręczniki i w ogóle jakoś tak się zadomowiliśmy

 

Niekórzy spośród tych, którzy dotarli tu przed nami utkneli tu na dobre... Czyżby nas czekał taki sam los?

 

Poza nami w porcie stała jeszcze sympatyczna betoniarka.

 

A w okolicy pełno było łowców... kóz...

 

Postanowiliśmy spędzić dzień poza mariną. Na zdjęciu najstarszy budynek w okolicy

 

Wdrapaliśmy się również na największą górę na wyspie

 

Odwiedziliśmy twierdzę piratów... z Niemiec. Butelka wina domowego za 30 EUR!!!

 

W ciągu następnej doby dotarliśmy na Gran Canarię, do Portu Mogan

 

Bardzo fajne miejsce

 

Innym fajnym miejscem na Gran Canarii jest Masoporto

 

Można się zrelaksować

 

To dziwne, ale na Gran Canarii również są betorniarki i ... taczki

 

W trakcie jednego dnia poświeconego na ekspolarcję wyspy szukaliśmy raju utraconego ... "Sioux City"

 

No ale rano trzeba założyć okulary i czas wziąć się za żeglowanie

 

Choć trudno się skupić na nauce...

 

Jednak popęd do nauki przeważył. Ćwiczymy manewry...

 

Po manewrach żegnamy się z pięknym portem...

 

A wybór jest ciężki

 

Ruszamy jednak w morze, aby szukać nowych wyzwań, nowych miejsc i nowych sytuacji.

 

Jedni się cieszą...

 

Drudzy mają mieszane uczucia

 

Szykujemy jacht do stawiania żagli

 

Nieustraszeni żeglarze w ferworze stawiania żagli

 

... a po pracy zasłużony odpoczynek

 

Karol klaruje talię przed snem.

 

A w kolejnym porcie szkolenie na certyfikat SRC

 

Na koniec dnia egzamin... a Tomek ściąga

 

Marina zasypia a my wracamy do domu :)

 

Nasza lista mailingowa zapisz wypisz
Morski Klub Żeglarski BLUELOG Tomek Lipski +48 600 091 888
sailing@webmedia.pl fax 0-22 486 97 18

Punkt Sprzedaży Biuro podróży TRC
Warszawa pl. Konstytucji 1
Budynek hotelu MDM ( pod arkadami )
wejście od ul. Marszałkowskiej 45/49
webmedia polska - hosting - pozycjonowanie - link sponsorowany google








Copyright 2006 BLUE LOG Tomasz Lipski

design by Nefryt Studio www.nefryt-studio.pl